Reklama
  • Poniedziałek, 23 września 2013 (11:06)

    Turecka Riwiera pełna tajemnic

Wybrzeże Turcji to nie tylko plaże w znanych kurortach. Ile tam bezcennych zabytków, ile kolorów i smaków Orientu! Sprawdźcie same.

Coraz chętniej wypoczywamy w Turcji, w spokojnych kurortach. Jest słoneczna (przez ponad 300 dni w roku), bardzo egzotyczna, a jednocześnie, ze swoimi starymi kościołami, przypomina centrum Europy. Dlatego nie czujemy się tam obco. Zarówno miłośnicy kąpieli w Morzu Śródziemnym, jak i niepowtarzalnych górskich pejzaży z wodospadami i jaskiniami wracają zadowoleni. Bo też inaczej być nie może! Brzęk rzuconej monety

Większość samolotów z Polski przylatuje do Antalyi. Nawet jeśli nie zamieszkacie w tym mieście, warto po nim pospacerować. Choćby po to, by zobaczyć, jak góry witają się tu z morzem.

Reklama

Z jednej strony kilkukilometrowa plaża i promenada wśród palm, z drugiej, tuż za rogatkami, szczyty łańcucha Taurus. Ale zanim tam dotrzecie, zatrzymajcie się przy wodospadach Duden.

Tworzy je kilka progów skalnych i spienionych kaskad, nad którymi często powstaje tęcza. A za wodnymi kurtynami kryją się mroczne jaskinie.

W pobliżu Antalyi gratka czeka na miłośników przeszłości. Są nią ruiny starożytnych miast Aspendos i Termessos. Zwłaszcza Aspendos, które zasłynęło z wyżłobionego w skale, szerokiego na 100 m amfiteatru. Akustyka w nim taka, że 70 m od pierwszych rzędów w górę słychać monetę rzuconą na scenę.

W Antalyi koniecznie trzeba pójść na bazar. Albo nawet na wszystkie trzy! Każdy kusi kolorami i obfitością towarów. Kupicie tam wyroby ze skóry, tkaniny, biżuterię, warzywa, owoce, przyprawy… Trzeba zawsze się targować, wtedy cena spada nawet o połowę lub więcej. Łasuchy w każdym wieku z lubością będą się raczyły tureckimi słodkościami: baklawą (tzw. ciasto listkowe z orzechami i miodem), lokum (galaretka z orzechami i owocami) czy różnego rodzaju chałwami.

Po rwącej rzece

Niezapomnianą przygodą będzie wycieczka do miejscowości i nad rzekę Manavgat (70 km od Antalyi). W tym miejscu górska rzeka z za- wrotną prędkością wpada do morza. Śmiałkowie mogą przeżyć ekscytujący spływ tratwą, którą fale wściekle rzucają na wszystkie strony.

Potem, dla uspokojenia, warto podpłynąć drewnianym stateczkiem do plaży nad wodą dwojakiego rodzaju – słoną oraz słodką (z rzeki). Obie się mieszają, malując fale całą paletą turkusów i lazurów... Brzeg tutaj też ozdabiają jaskinie.

W takiej na przykład Grocie Piratów znajduje się tajemne przejście do pobliskiego zam- ku, gdzie korsarze podobno ukryli skarb. Czy nadal się tam znajduje? Bajkowym wręcz miejscem jest ziejąca ogniem Góra Olympos, położona koło Tekirova.

Ze szczelin w skałach wydobywa się płonący gaz. Ognie Chimery, jak się je nazywa, najlepiej podziwiać wieczorem.

Św. Mikołaj znad morza

W regionie zwanym Licją powinnyście zobaczyć owiane legendą miasto Demre, czyli starożytną Myrę. Nawet w środku lata kojarzy się ono z Bożym Narodzeniem. To tutaj w IV w. biskupem był św. Mikołaj. W miejscu jego pochówku wzniesiono kościół.

W skromnym wnętrzu zobaczycie ponad 1000-letni sarkofag, w którym niegdyś biskup spoczywał (obecnie jego szczątki znajdują się w Bari we Włoszech).

Obok świątyni stoi pomnik. Św. Mikołaj jest na nim w czerwonych szatach, ma długą brodę. Dzieci ma pewno go rozpoznają. Niedaleko Demre, przy wysepce Kekova, ujrzycie Zatopione Miasto.

Zapadło się pod wodę po trzęsieniu ziemi. Do tajemniczych ruin pływają statki ze szklanym dnem. Widać przez nie schody, mury, kolumny… Jakby mieszkańcy wyprowadzili się zaledwie wczoraj...

Ważne informacje

Pobyt. Cztery dni w Antalyi w hotelu trzygwiazdkowym, podróż samolotem, to koszt 1360 zł od osoby. Siedem dni – 1550 zł od osoby. Tani pobyt 14-dniowy w kwaterze prywatnej – ok. 1850 zł od osoby. Informacje na stronie www.wakacje.pl

Atrakcje. Wejście na teren Ogni Chimery na Górze Olympos – 3 liry (1 lira – ok. 1,70 zł). Wycieczka statkiem po rzece Manavgat – 63 liry.

Co kupić na pamiątkę

Fajka wodna (na zdj.) – od 30 lir (1 lira to ok. 1,70 zł). lOko proroka, magiczny wisiorek – 1,5 liry.

Metalowy dzwonek z nazwą miejscowości – 5 lir. Figurka wielbłąda (kość) – 5 lir. Ręcznie malowany talerz – 15 lir. Chusta jedwabna – od 50 lir.

Tekst pochodzi z magazynu

Tina
Więcej na temat:aspendos

Zobacz również

  • Jest takie miejsce nad polskim morzem, gdzie bursztyn sam może wpaść Ci w ręce, Indianie chodzą po ulicach, a na plaży nie ma tłumów. I to się dzieje naprawdę. więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.